piątek, 18 lutego 2011

Modlitwa utrudzonego

Panie czemu nie dasz mi chwili
którą mógłbym celebrować na wieki
kobiety, której nie odpuścił bym na
chodź na ułamek ziemskiego czasu
czemu nie podarujesz mi mądrości syna Dawida
i skrzydeł bym ratował ptaki
którym brakło sił na życie

tchnij we mnie ducha
miłości
napraw mnie a będę kochał
oczy jej i kibić

patrz na mnie jak na człowieka
kalecz mi ciało i rozum
ale serce zostaw
zostaw
krwawiące

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz