czwartek, 23 stycznia 2014

Alkohol mnie upadla i poniewiera
ale dodaje mi skrzydeł i pozwala zapomnieć

o tobie

znów biorę łyk i umieram
bo chce Cie znowu
podnoszę kieliszek
w górę za Ciebie

***

Z małych myślowych zwycięstw
buduje mój świat
subiektywny jak w niemieckiej filozofii

wszystko jest jednak iluzją mirażem, który pachnie
i kłuje tobą
oddaje funkcje całym sobą

Nigdy nie byłem tak samotny jak dziś

Znowu za dużo myślę
za dużo tworze
kolejnych
równoległych światów z moim życiem

wtorek, 7 stycznia 2014

Serce jak sztuczną szczękę

wykładam na noc na półkę

Śmietnik przed domem znów
pachnie owocami

a w mej głowie
myśli kłębowisko

bitwy zaprzeczeń i pytań

nie wiem co robie dobrze
czego nie robie źle

ciągle wsiadam w ten sam pociąg

stacja paranoja