środa, 5 listopada 2014

Magia?

Jestem czarodziejem
Zamieniam myśli
W  słowa piękne i mądre

Myśli i ciało
Składam w całość

Służba czy wolność?
Oddanie czy kicz?

Jest mnóstwo ludzi i dużo słów

Lecz nic nie jest ważne

Alcatraz

Na skraju użyteczności a po prostu bycia
Schowany w najskrytsze zakamarki
Więzień i sejfów

Rodzę się ja
Zlepek materii
Niepowodzeń i marzeń

Mieszkam między wersami
Własnych książek
Mych  najmniejszych braci

Słucham ich i szanuje
Na przekór nowoczesności

Nie zobaczysz mnie
Na wirtualnych spędach