Obraz twojej twarzy
Rozpływa się po podłodze
W kroplach porannej rosy
Kładziesz mi na twarzy chude palce
Niczym obłoki
Przesuwają się po niebie
Moich lic
Nakarmię twojego kota tylko on
Wierzy jeszcze w to co
Bóg juz przekreślił
Otrzyj krwawe łzy
Otrzyj krwawy pot
Ratuj resztki wiary
Słychać oddech!
Czasu
Na twoich nagich plecach
Koloru jaśminu