niedziela, 13 lutego 2011

Kobieta

Drogą do niebios są twe uda kobiece

Niczym autostrada wiodą do rozkoszy

Szaleństwa rozkoszy wokół

oczy patrzących na kobietę

jedyną cała i moją



zroszoną zimnym potem

absorbującym namiętność otoczenia



Ty jedyna rozumiesz me łzy

męskie, anielskie, miejskie



Przytakujesz kobieca brodą

na całe moje zło

które wyrządzam obojętnością moją i moich dzieci

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz