Żyjemy w czasach emocjonalnej ekspozycji
gdzie myślenie jest w cenie
każde miejsce trąci nierealnością
a podsłuchane rozmowy wydając się błahe i głupie
gdy Cię spotykam urzeka mnie
twoja krzykliwość duszy
i oceniam Cię tak
jak nie chce być oceniany
żyję ułudą o własnym pięknie
bo każdy erotyczny wiersz
nie może kończyć się smutkiem
a wzniosłym powiedzeniem sobie "dobranoc"
kiedy znikamy pod kołdrą z niedomówień
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz