Oglądam za oknem wróble
Skaczące po rachitycznych gałązkach jabłoni
Gałęzie jak twoje ramiona uginają się
Pod ciężarem ptasiego ciała
Ptaki skaczą po drzewie
Rodzą na korze twojego ciała
Dreszcze- resztki ewolucji
Wróble odlecą
Ślady łapek utrwalone tatuażem
Na tobie
Dotkną korzeni zmysłów
Jesteś wiotka i giętka
Zapomniałem że taką Cie kocham
Kiedy patrzę na małe skrzydła
Utrwalę ten obraz
wyryje na drzewie nasze imiona
W sercu koślawym
Ł i …
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz