wtorek, 19 grudnia 2017

Mimika

Mijamy się spojrzeniami,
tchnącym ciepłem oddechów

Patrzysz na mnie i widzisz
czułość,
która okazuje
i żal, że nie jestem kimś innym!

Wiem, że mnie nie pokochasz
ale dajesz nadzieję...
Co płonie!, 
jak papieros odpalony od twojego serca

Stoję na obrzeżach,
wielu istnień
ludzi dla których jestem, 
tylko przystankiem na drodze
do szczęścia.

Ty też z niego odeszłaś
zostawiłaś dobre 
wspomnienia

Nie bywam drogowskazem
ani światłem co pokazuje
by gnać do przodu.

Bo co dzień budzę się
z sercem po nie właściwej stronie.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz