niedziela, 16 kwietnia 2017

Identyfikacja

Spacer mokrym chodnikiem
z psem i muzyką,
co otacza parkowe knieje,
i ukazuje drogę. 
Co zbacza bo nie chce być prosta

Stałość i dobry czas,
nie wita mnie nie cywilizuje.
Tożsamości nie posiadam,
czytam o niej w moich książkach.

Chodzę do kiosków 
po życiowe porady
popadam w smutek, żal
i cierpienie nad tym co niemożliwe

Kropelki światła płyną we mnie,
moimi żyłami.
Tak na końcu okazuję się,
że wszyscy jesteśmy dziećmi
wielkiego smoka. 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz