Obleczona w woń perfum
naga i wstydliwa
pełna myśli pierwotnych
w rzeczywistości
leżysz pijana
otulona w kwaśną woń potu
pełna myśli nie godnych i sprośnych
w tą noc staniesz się kurtyzaną
i motylem
polecisz i popłyniesz
z nurtem nocy by wyzwolić
to co ciemne
by osiągnąć spokój
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz