poniedziałek, 4 kwietnia 2011

***

Ze wszystkim stron wychodzą pokraczne madonny
Zeszły z karuzel by odgrodzić nas od reszty
I powstrzymać wzrok nieobecny
I sny prorocze

Ustanowić sens dawnemu porządkowi
Posypać głowę popiołem  
Zatracać się w namiętności

Wole wykorzystywać
Nie tylko mieć
Nie być jak wilk
Człowiekowi

Nadać burze uczuć
Krążyć elipsami
Elektronami uczuć
Wobec drugiego ciała- jądra

Usiądź pod jabłonią
Poczuj we mnie siłę
Nie skażoną brakiem miłości
Będę w tobie każdego dnia
Po sam krzyk o brzasku

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz