Tak bardzo rozumiem jak
karykaturalną postacią jestem
jak miotam się pomiędzy
sztuki języka
chodzę pomiędzy nie żywych
by poczuć się sobą
liczba oddechów
nie warta ceny
jaką płacę za samotność
towarzyszy mi kij
i stado nie zbyt dobrych myśli
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz